Nic na to nie poradzę, jestem uzależniona. Przychodzi wiosna i nie umiem sobie odmówić kupienia bukietu. A potem cieszę oczy ich życiem, krótkim, ale jakże niesamowitym.
Gdzieś kiedyś już to pisałam... Dlaczego niesamowity? bo tak pięknie się starzeje. A jeszcze zanim się zestarzeje, tak pięknie żyje. Nie ogranicza się do rozkładania płatków i przekwitania - on wyciąga się do słońca, skręca, rośnie, wygina się, kombinuje... bo trzeba umieć żyć, życie jest z każdym dniem krótsze.
Carpe diem!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz